KOALICJA GIGANTÓW DLA CENZURY REKLAM – Facebook, Google, GroupM

15 października 2016

Utworzone przez mediacom

Wojna z blokowaniem reklam nabiera tempa i wkracza na nowe tory. Reklamodawcy słusznie spostrzegli potrzebę zjednoczenia się w walce ze wspólnym wrogiem.

Powstaje liga

15 września 2016 roku w Kolonii powstała Koalicja na rzecz Lepszych Reklam (The Coalition for Better Ads). Stowarzyszenie utworzyli giganci branży reklamowej, wśród nich znaleźli się Google, Facebook, GroupM, IAB i wiele innych potężnych firm i instytucji. Organizacja będzie monitorowała jakość reklam online, między innymi to, jak szybko się ładują, czy spełniają normy ustalone na podstawie informacji zwrotnych od konsumentów.

Wspólny kryzys

Działania te mają bez wątpienia na celu zatrzymanie, a następnie zmniejszenie szybko rosnącej, liczby użytkowników adblocków. Między styczniem 2014 a 2015 roku ich liczba na świecie zwiększyła się ze 121 mln do 181 mln. Ten gwałtowny wzrost pokrywa się z badaniem, według którego aż 92% internautów zgadza się, że 2-3 lata temu było mniej intruzywnych reklam.
Według najnowszych badań od 40% do nawet 51% internautów w Polsce blokuje reklamy, daje to nam pod tym względem niechlubne pierwsze miejsce na świecie.

Podstępny wróg

Koalicja może być przeciwwagą dla działań Eyeo, producenta „AdblockPlus”. Zamierza on wprowadzić na rynek platformę „Acceptable Ads”, oferującą mało inwazyjne reklamy. Ma być dostępna dla wszystkich wydawców, w zamian za 20% udział w zyskach oddawany Eyeo. Łatwo wyobrazić sobie jak firma ta mogłaby stać się monopolistą na rynku reklamy online i wszystko to w białych rękawiczkach, pod sztandarem walki o komfort internautów.

Skąd problem?

To jednak od ludzi zależy, czy będą blokować reklamy. Należy zadać pytanie, co nimi powoduje gdy instalują adblock’a?
Tegoroczne badania firmy Hubspot potwierdzają widoczny od dawna i w innych badaniach trend. Internautów denerwują głównie reklamy typu „pop-up” (73% respondentów), a zaraz za nimi plasują się reklamy na urządzeniach mobilnych (70%). Trzeciego najbardziej nielubianego formatu reklamy – spotu przed materiałem video – nie lubi 53% badanych.

Frustracja

Dlaczego dwa pierwsze budzą tak negatywne uczucia? Niewątpliwie chodzi o trudność w ich zamknięciu i to, że przeszkadzają w wykonywanych czynnościach. 89% badanych zgadza się, że reklamy które wymagają kliknięcia „X”, aby je zamknąć, są frustrujące. Stanowią jednak dużą część formatów na urządzeniach mobilnych. Dlatego też ponad 80% ich użytkowników chciałoby mieć możliwość usunięcia wszystkich reklam.

Którędy droga?

Adblocka nie da się pewnie już zatrzymać, można za to stworzyć reklamę, którą odbiorca będzie chciał oglądać. Wystarczy, aby swoim formatem nie przeszkadzała w konsumowaniu treści, a kreacja budziła emocje i była dobrze wykonana. Niektóre z nich, realizowane niskim kosztem, mają dziesiątki milionów wyświetleń na YouTube. Tak jak reklama Skittles „Bleachers”, która zdobyła 2. miejsce wśród najpopularniejszych reklam tego roku rankingu „YouTube Ads Leaderboard Cannes 2016”.

Idol

W tym świetle nie dziwi więc inicjatywa Koalicji na rzecz Lepszych Reklam. Ciężko jednak wyobrazić sobie by mogła ona siłą narzucić komukolwiek, jakich formatów reklamowych używać. Wydaje się więc, że jej członkowie będą dążyli do stworzenia wzoru do naśladowania i nauczenia innych jak przekonać do swojej reklamy, zamiast ją narzucić. Warto zatem śledzić dalsze działania tej organizacji, jeśli chcemy aby nasze reklamy dotarły do wymagającego odbiorcy i spotkały się z jego akceptacją.

Źródła:

  • https://research.hubspot.com/reports/why-people-block-ads-and-what-it-means-for-marketers-and-advertisers
  • http://www.marketingcharts.com/online/almost-2-in-3-connected-device-owners-find-mobile-ads-annoying-68358/
  • http://www.marketing-news.pl/message.php?art=48040
  • http://www.marketing-news.pl/message.php?art=48051
  • http://www.marketing-news.pl/message.php?art=47546&f=rss

Powiązane wpisy

0 Comments

0 komentarzy

Share This