JAK BUDOWAĆ SILNE MARKI – LEKCJE Z BRANDZ

21 lipca 2016

Utworzone przez mediacom

W ostatnim czasie opublikowano kolejny raport BrandZ o 100 najbardziej wartościowych markach na świecie. O tym, że Google zdetronizowało Apple a Coca-Cola wypadła z TOP10 pisały prawie wszystkie serwisy branżowe. Warto jednak zajrzeć głębiej. BrandZ to uznana, najbardziej prestiżowa metodologia badania wartości i siły marek. MediaCom jako członek WPP ma dostęp do badań.


źródło: http://www.millwardbrown.com/brandz

Z okazji 10lecia badań autorzy pokusili się o zebranie 10 kluczowych wniosków. Co zatem stoi za sukcesem marek wygrywających ranking? Poniżej najciekawsze naszym zdaniem obserwacje z BrandZ.

Wyróżnianie się ma znaczenie

Marki, którym udaje się wyróżnić, dużo efektywniej budują swoją wartość. 50 największych marek wyróżniało się znacznie bardziej niż marki zajmujące w rankingu miejsca od 51 do 100. Wartość marek z miejsc 1-50 wzrosła przez 10 lat o 124%, podczas gdy kolejnych 50 marek odnotowało średni wzrost swojej wartości jedynie o 24%.

Umieszczenie tego wniosku na 1. miejscu to jak policzek wymierzony w głośną książkę „How Brands Grow” Byrona Sharpa. Autor dowodził, że tradycyjne „kotlerowskie” podejście do budowania Points of Difference nie ma sensu. Według niego markom kompletnie nie udaje się wyróżnić. Po tej publikacji Millward Brown podważył tezy Sharpa publikując badania, według których 18% konsumentów widzi znaczne różnice między markami. Riposta Sharpa była błyskawiczna – badania Millwarda dowodzą, że aż 82% konsumentów nie widzi różnicy między markami z tej samej kategorii i to właśnie chciał przekazać w swojej książce. Ciekawe, czy Sharp ustosunkuje się także teraz do raportu BrandZ i wniosków jakie Millward Brown z tego badania zaprezentował. BrandZ nie tylko mówi, że warto się wyróżniać, ale podpowiada jak to osiągnąć. Poniżej dowiemy się, że można się wyróżnić dzięki jasno zdefiniowanej misji, przez innowacyjność i wyznaczanie trendów.

Misja przyspiesza budowanie brand equity

Jasno zdefiniowany cel marki, misja, lub jak kto woli „WHY?” wpływa na budowanie brand equity – przyspiesza i ułatwia budowanie tej wartości. Brand equity będzie kluczowe dla przetrwania marek – decyduje o pozycji rynkowej, o cenie jaką konsument jest gotów zapłacić. Wymagający konsumenci oczekują od marek jasno zdefiniowanej misji. Chcą zracjonalizować swój wybór i nadać ważności swoim decyzjom zakupowym. Dobrze zdefiniowana misja może być też tym, na czym marka będzie mogła budować swoje PoD.

Najpierw produkt a potem komunikacja

Za sukcesem marki stoi produkt – oferta, jaką marka ma do zaproponowania. Jednakże dobra oferta bez komunikacji nie wystarczy. Marki, które prowadziły dobrą komunikację i miały dobry produkt urosły średnio o 168%, natomiast marki z dobrą ofertą ale niedomagające w komunikacji urosły średnio o 76%. Dobra komunikacja przy słabym produkcie pozwala urosnąć jedynie o 27%.

Warto być trendsetterem

Marki, które wyznaczają trendy, są postrzegane jako innowacyjne i są uznawane za leaderów swoich kategorii. Wyznaczanie trendów pomaga też wyróżnić się spośród konkurencji.

Warto być też „Love Brand”

Bycie kochaną marką nie wystarczy do zapewnienia sukcesu, ale znacznie ułatwia i przyspiesza wzrost marki. Silny emocjonalny stosunek do marki wzmacnia lojalność i pomaga budować udziały wartościowe w rynku, uzasadnia wyższe pozycjonowanie cenowe. 'Love brands’ budowane są za pomocą konsekwentnej, ciągłej, szczerej i pomysłowej komunikacji.

Połączenie „Love Brand” z innowacyjnością daje dużą przewagę

Bycie innowacyjnym i budowanie emocjonalnych relacji z konsumentami nie musi się wykluczać. Marki, które potrafią te dwie rzeczy połączyć, mają zapewniony długotrwały sukces i długoterminową stabilność swojej wartości.

Powiązane wpisy

0 Comments

0 komentarzy

Share This