CZY USTAWA KRAJOBRAZOWA ZNISZCZY OUTDOOR?

9 listopada 2016

Utworzone przez mediacom

11 września 2015 roku weszła w życie Ustawa Krajobrazowa, która ma na celu „uporządkowanie” przestrzeni miejskiej z reklam. Daje ona organom wykonawczym narzędzia do usuwania reklam, nawet tych całkowicie legalnych. Czy to oznacza koniec Outdooru?

Ustawa Krajobrazowa – narzędzie zbrodni na OOH

Mija pierwszy rok od wprowadzenia Ustawy. Pierwsze miasta takie jak Łódź, Kraków, Gdańsk, Gdynia, Szczecin kończą prace nad uchwałami, których skutki mogą być brzemienne nie tylko dla dostawców reklamy Outdoorowej, ale również dla reklamodawców, domów mediowych, lokalnych przedsiębiorców, na mieszkańcach kończąc. W pierwotnym założeniu miała ona na celu oczyszczenie przestrzeni miejskiej z nielegalnych banerów szpecących nasze ulice. Niestety za sprawą urzędników nieznających się na reklamie zewnętrznej, przepisy te mogą doprowadzić do znacznego ograniczenia nośników zarówno wielkoformatowych, jak i zwykłych billboardów.

Łódź – miasto bez nośników

Przykładem może być Łódź. Miasto, które jest najbliżej wprowadzenia Kodeksu Reklamowego (planowana data wejścia w życie to Q1 2017). Jeżeli się to uda, straty właścicieli nośników pow. 18 m2 (ok. 120 tablic) szacuje się na kwotę ok. 4,1 mln rocznie. W przypadku nośników wielkoformatowych ta kwota oscyluje w okolicach 4,5 mln rocznie. Odmienne stanowisko przedstawiają Katowice, które do przygotowania projektu nie zatrudniły urzędników, a zewnętrznego partnera. Projekt nie jest jeszcze gotowy, ale pozostaje mieć nadzieję, że zostanie on przygotowany profesjonalnie.

To może chociaż DOOH?

Zupełnie niezrozumiałą jest chęć usunięcia z przestrzeni miejskich nośników cyfrowych (Digital OOH). Wydawałoby się, że tak dobrze wkomponowane nośniki, z ładnie przygotowanymi spotami będą raczej stanowiły cel rozwoju branży OOH. Jest natomiast zupełnie odwrotnie. Wspomniana wcześniej Łódź co prawda wykonała ukłon w stronę branży reklamowej i dopuściła ich istnienie, to jednak z drugiej strony znacznie ograniczyła możliwości ich wykorzystania (dopuszczalny będzie jeden nośnik na 30 000 m2 TYLKO na publicznych placach). DOOH i zaawansowane technologie w OOH to kierunek rozwoju reklamy zewnętrznej, co ma miejsce na całym świecie… Niestety wykonujemy krok w tył.

Koniec czy (nie)koniec?

Idée fixe przyświecająca Ustawie niewątpliwie była dobra. Jednak z niewiadomych przyczyn zamiast skupić się na pobieraniu opłaty od każdej formy reklamowej w miastach, gminy skupiły się na krucjacie przeciwko nośnikom. Czy zatem możemy się spodziewać końca Outdooru? Przyszły rok będzie jeszcze spokojny. Miasta deklarują okresy przejściowe dające czas dostawcom nośników na dostosowanie się do przepisów. Trzeba się natomiast liczyć z tym, że zarówno ilość, jak i jakość nośników będzie sukcesywnie spadać. Oczywiście te, które pozostaną zyskają na prestiżu, ale to z kolei łączy się z podniesieniem cen. Pozostaje nam śledzić przebieg wprowadzania przepisów w życie w poszczególnych miastach i liczyć na opamiętanie urzędników.

Źródła:

  • http://oohmagazine.pl/10775,krajobrazowa-po-bitwie-czyli-pierwszy-rok-prac-nad-kodeksami-reklamowymi.html
  • https://biuletyn.piszcz.pl/prawo-administracyjne/593-ustawa-krajobrazowa-czyli-zmiany-w-zasadach-umieszczania-reklamy-w-krajobrazie#
  • http://bip.uml.lodz.pl/_plik.php?id=45818
  • https://morguefile.com

Powiązane wpisy

0 Comments

0 komentarzy

Share This